Bez kategorii

Garść ciekawostek – dlaczego zacząłem pisać?

Witam, cześć i czołem!

Dawno już nic nie publikowałem a jak wiadomo, papier nie znosi pustki. Zatem pomyślałem nad stworzeniem kilku wpisów, które mogłyby Wam przybliżyć dokładniej moją sylwetkę oraz dokładną historię mojego pisania. Więc co, zaczynamy!

Skąd pomysł na pisanie?

Wiele osób się mnie nie raz pyta, skąd masz pomysły na pisanie i przede wszystkim, taki talent. No właśnie, nigdy nie powiedziałbym, że smykałkę do pisania wyssałem z mlekiem matki. W czasach szkolnych, można by było powiedzieć, że byłem raczej kiepski z języka polskiego a od lektur stroniłem jak tylko mogłem.

To wszystko przyszło z czasem, w sumie, dość nie spodziewanie. Cały czas powtarzam, że ten dar – właśnie tak, dar bo uznaje go za prawdziwy skarb, który mógł mi przekazać Przedwieczny. Nawrócenie, które przeżyłem kilka lat temu dało mi ogromnego kopa do pisania książek. Jest to moje osobiste podziękowanie Bogu za to, że mogłem do Niego powrócić i na nowo czerpać ze zdroju Jego łask.

Czy pisanie jest trudne?

Jakby się nad tym zastanowić, to nie należy ono do sielankowych czynności. Wiele spędzonych godzin nad planowanie, zbieraniem informacji oraz uzgadnianiem chronologii z zaufanym przyjacielem Grześkiem pochłania mnóstwo czasu i sił. Najważniejsza w tym jest jednak wena, bez której pisanie nie ma najmniejszego celu.

Szczerze mówiąc, nie znoszę tego stanu ale z drugiej strony sprawia, że nie mogę oderwać się od monitora i bezustannego przepisywania swoich myśli w dokumentach Worda. To uczucie, kiedy po wyłączeniu komputera i napisaniu kilkunastu stron nowe myśli bombardują twój mózg.

Cały czas jestem wdzięczny Bogu za dar, który mi podarował. Nie bójmy się spełniać swoich marzeń! Bo czym byłoby nasze życie jeśli skupialibyśmy się tylko i wyłącznie na trzech prostych czynnościach: spać, jeść i pracować? Nie pozwólmy na to aby nasze życie przelewało się nam przez palce. Dążmy do realizacji naszych planów, bo tylko wtedy będziemy na prawdę szczęśliwi i spełnieni.

Czołem moi drodzy! Do usłyszenia!

Bez kategorii

Witam na mojej stronie!

Długi czas oczekiwania dobiegł końca…

Tymi słowami pragnę Państwo powitać na mojej nowej, autorskiej stronie!

Długo zastanawiałem się nad tym, co mogę tutaj dla Was napisać. Myślałem nad patetycznymi mowami, które mogły by wprawić wielu czytających w niepohamowany zachwyt. Jednak, to nie jest do końca w moim stylu. Może więc zacznę w ten sposób!

Na samym początku pragnę się z Państwem przywitać i zaprosić do dalszego przeglądania strony, na której znajdziecie sporo informacji na mój temat oraz sklep z książkami, do którego serdecznie zapraszam. Oprócz podstawowych stron postaram się zainteresować Was ciekawymi wpisami na moim blogu, gdzie będziecie mogli dowiedzieć się coś więcej na temat moich obecnych prac, ciekawostek z mojego życia oraz oczywiście będę odpowiadać na każdego Wasze zadane pytanie. Oczywiście, w granicach rozsądku 😉

Teraz, pragnę przekazać Wam kilka ważnych informacji, o których chciałem tutaj szczególnie wspomnieć. Więc co, zaczynajmy!

  1. Ta strona nie powstała by nigdy gdyby nieoceniona pomoc mojego wieloletniego przyjaciela – Grzegorza Janika. To właśnie on w pocie czoła, pracując czasami do późnych godzin nocnych, pracował nad postawieniem tej witryny, na której obecnie się znajdujemy. Bez jego pomocy, ta strona najprawdopodobniej nigdy by nie powstała. Z tego miejsca pragnę mu serdecznie podziękować za cały trud i pracę, którą wykonał. Możesz być pewien, że nie zapomnę o Tobie w modlitwie 🙂
  2. Jestem wolnym strzelcem – co oznacza, że nie posiadam podpisanej umowy z żadnym wydawnictwem, działam więc jako selfpublisher. Z racji tej sam pokrywam wszystkie koszty związane z wydrukiem oraz koretką tekstów książek. I choć pochłania to olbrzymie sumy pieniężne zawsze staram się aby treść, która do Państwa trafia, za każdym razem była na wysokim poziomie.
  3. Współpraca z Korekto.pl – byłoby dużym nie taktem z mojej strony gdybym nie wspomniał na temat owocnej współpracy z profesjonalną grupą korektorów pod dowództwem Pana Macieja Dutko. Fachowe podejście do zlecenia, szybkość działania oraz łatwy kontakt wywarło na mnie duże wrażenie. Dzięki nieocenionemu wkładowi Pani Moniki Mielcarek, treści książek nabrały barwy oraz stosownego kolorytu. Jeszcze raz, wielkie dzięki za okazaną pomoc oraz wsparcie!
  4. W chwili obecnej, w sklepie internetowym, można jedynie nabyć książki w formatach dostosowanych do czytników elektronicznych oraz telefonów. Z czasem jednak zostanie wprowadzona opcja zakupu książki drukowanej. W obecnej chwili możliwe jest jej zamówienie w wersji papierowej poprzez kontakt mailowy.

Nie przedłużając już dłużej, zapraszam do zajrzenia w sekcję sklepową oraz komentowania i zadawania pytań, na które postaram się odpowiadać w kolejnych wpisach.

Pozdrawiam

Szymon Białoń